Spotkali się, by porozmawiać o drodze


2012-02-08 08:12:54 (ost. akt: 2012-02-08 08:14:15)

— Kiedy tą drogą jedzie autobus szkolny, to dzieci spadają z siedzeń — mówi Jan Pawlukiewicz, radny z Korsz. — Lato czy zima tą drogą jedzie się najwyżej 40 km na godzinę — mówi mieszkaniec Drogosz.

Zebrani na spotkaniu domagają się szybkiej naprawy drogi.

Zebrani na spotkaniu domagają się szybkiej naprawy drogi.

Autor: Anna Matejuk - Ficek

Droga powiatowa numer 1707, to trasa Drogosze — Garbno. Wielu mieszkańców codziennie się z nią zmaga. Zostaliśmy zaproszeni do szkoły w Drogoszach na spotkanie. Ponad trzydzieści osób opowiedziało nam, jak najkrótsza droga do pracy i szkoły wygląda. Mieszkańcy mogą liczyć na pomoc trzech radnych, których na tym spotkaniu też nie zabrakło.


— Kiedy tą drogą jedzie autobus szkolny, to dzieci spadają z siedzeń — mówi Jan Pawlukiewicz, radny z Korsz. — Jak padają deszcze nie jest lepiej, bo nasza droga miejscami zamienia się w rzekę. Kiedyś jechałem samochodem po naszej drodze. Przez środek jezdni płynęła rzeka. Nie wiedziałem co mam robić. Zamknąłem oczy i z nadzieją, że przejadę wjechałem w nią — opowiada Kazimierz Tamiła, mieszkaniec Drogosz.


Z problemem fatalnej drogi mieszkańcy borykają się od lat. 
— Lato czy zima tą drogą jedzie się najwyżej 40 km na godzinę — mówi mieszkaniec Drogosz. — Ciężko jest też nam rolnikom. Teraz mamy duże ciągniki. Ciągnąc dwie załadowane przyczepy, ta ostatnia lata po całej drodze. Nie pomaga nawet powolna jazda — mówi rolniczka. 


— Może powinniśmy tą drogą zainteresować prokuratora? Przecież zagraża ona życiu i zdrowiu mieszkańców — mówił Malecki Hansi Jurgen, radny z Barcian.
Pozostali zaproszeni radni wypowiadali się w tym samym tonie. 


— Tą drogę powinno się albo zrobić, albo zamknąć — mówili zgodnie.
Zdaniem mieszkańców i radnych nie tylko upływający czas wpłyną na fatalny stan drogi.
— Ciężki sprzęt, służący do stawiania siłowni wiatrowych jeszcze bardziej tą nawierzchnię zniszczył — mówił Tadeusz Woźniak, radny z Korsz.
 — Asfalt jest tak popękany, że latem między szczelinami rośnie trawa — mówi mieszkaniec Drogosz.
 — Różnica poziomów na tej trasie sięga w niektórych miejscach nawet 50 centymetrów — mówił radny Malecki Hansi Jurgen.


Radny nie zgadza się też z polityką powiatu.
 — Jeżeli gminny samorząd nie dołoży przynajmniej połowy pieniędzy na drogę, to starostwo nic nie da. Jestem temu przeciwny. My mamy swoje drogi — mówił dalej radny.

O tym, czy droga ta zostanie wyremontowana zadecydują władze powiatu. 
— Szkoda, że na to spotkanie nie zostałem zaproszony. Pismo od mieszkańców z prośbą o naprawę tej drogi, wpłynęło do mnie kilka dni temu. Takiej inicjatywy nie było podczas planowania budżetu. Powiat nie dysponuje budżetem, który mógłby załatwić wszystkie inwestycje w rok. Niestety wszystko wymaga czasu. Po instalacji farm wiatrowych nie miałem żadnych sygnałów ze strony burmistrza Korsz o złym stanie tej drogi — mówi Tadeusz Mordasiewicz, starosta kętrzyński.

— Powiat wynegocjował z firmą stawiającą wiatraki ponad 400 tysięcy złotych na poprawę dróg. Ja zostałem postawiony przed faktem dokonanym. Burmistrz Korsz mógł negocjować pieniądze na drogi już na etapie ustalania warunków zabudowy dla tej firmy. Nie zapominam o potrzebach tych mieszkańców. Zajmiemy się tą drogą. Zależy to jednak od kilku czynników. Jeśli pozyskamy pieniądze z zewnątrz, dodatkowo zaoszczędzimy na przetargach i otrzymamy finansowe wsparcie od burmistrza Korsz, to temat drogi Garbno - Drogosze powróci — mówi starosta. 


Droga o którą walczą mieszkańcy ma niespełna dziewięć kilometrów. Spora część drogi, bo ponad siedem kilometrów znajduje się na terenie gminy Korsze. Co o naprawie drogi myśli burmistrz Korsz?


— Stan tej drogi od dawna nie jest dobry. Często nią jeżdżę. Niestety takich dróg jest więcej. Trzeba je robić. Uważam, że kętrzyński powiat dobrze pracuje. Wszystko zależy przecież od budżetu jakim dysponuje. Jeżeli powiat będzie chciał, abyśmy pokryli część kosztów remontu, to tak będzie. Już kiedyś ta droga miała być remontowana. Niestety wójt gminy Barcian nie zgodził się na partycypację w kosztach remontu, a to właśnie mieszkańcy tej gminy uczęszczają tą drogą najczęściej — mówi Ryszard Ostrowski, burmistrz Korsz. 


Co na to wójt Barcian?
— Jeżeli powiat kętrzyński wystąpi do nas o uczestnictwo w finansowaniu tej drogi, to z całą pewnością będę radę na to namawiał. Jestem za jej remontem, pod warunkiem, że nasz udział będzie proporcjonalny do odcinka, który znajduje się na terenie naszej gminy.
Mieszkańcy nadziei nie stracili. W końcu ta droga, to godne życie dla tych ludzi.


— Nadzieja umiera ostatnia. My mamy nadzieję, że władze zrobią nam tą drogę — mówi Daria Wesołowska, mieszkanka Drogosz.

Marcin Daraz

EDP Renewables Polska Sp. z o.o



Koszty zostały oszacowane



Firma EDP Renewables Polska w dniu 13 kwietnia 2011 roku podpisała porozumienie z powiatem kętrzyńskim, dotyczące zakresu wykorzystania dróg powiatowych do realizacji inwestycji farmy wiatrowej Korsze. Umowa dotyczyła działań naprawczych oraz przywrócenia właściwego stanu technicznego dróg, które ucierpiały podczas prac związanych z realizacją inwestycji. Koszty związane z remontami dróg oszacowane zostały na podstawie przykładowej wyceny od lokalnej firmy budowlanej oraz zakresu wykorzystania dróg przez inwestora i jego podwykonawców. Na podstawie tych uzgodnień EDP Renewables Polska wypłaciło kwotę 420 tys. zł na rzecz starostwa powiatowego w Kętrzynie, co według umowy wyczerpało roszczenia powiatu wobec EDP Renewables.

Anna Matejuk - Ficek
Widziałeś coś ciekawego, chcesz podzielić się informacją, zdjęciami? Daj nam znać, a zajmiemy się Twoim tematem! Napisz do nas: internet@gazetaolsztynska.pl lub dodaj swój artykuł.

Komentarze 15 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj swój komentarz

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

  1. kiki #608325 | 83.9.*.* 21-03-2012 18:43

    informuje ze gmina wiejska ketrzyn nie naprawila ani metra drogi wiec czego mozna sie nauczyc , od gminy miejskiej tez niewiele. odsylam do naprawionych drog w poeiecie.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Trochę zorientowana #557625 | 79.184.*.* 13-02-2012 20:28

    Otóż droga pani czy panie, robią łaskę i to ogromną. Gdyby przyjąć twoje rozumowanie to gminy powinny także dokładać do dróg wojewódzkich czy nawet krajowych bo tam także nie jeżdżą marsjanie tylko ludzie zamieszkali w jakiejś gminie. Problem w tym, że powiat otrzymuje na utrzymanie dróg powiatowych dotacje z budżetu państwa, gminy z własnych dochodów. Jakoś gminy nie wołają o pomoc do powiatu na utrzymanie dróg gminnych. Jakoś dają radę. Powiat nie daje rady. Więc kto ma się od kogo uczyć. W dalszym ciągu polecam staroście gminę Kętrzyn. Może jeszcze czegoś się nauczy. Jeżeli zdąży.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. kiki do trochę zorientowanej #557474 | 83.9.*.* 13-02-2012 19:29

    ludki / pytanie szanowna pani, czy po tych drogach jeżdżą marsjanie czy mieszkańcy korsz , barcian. żadna łaska że gminy muszą dokładać,tak robi cała polska.natomiast odsyłanie starosty po naukę do gmin w ściąganiu kasy to kpina, policzcie ile powiat ściągnoł w ostatnich 4 latach

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. justyna #555421 | 79.184.*.* 12-02-2012 14:20

    Starosta zdaje się zapominać, że czasy gdy śpiewano "budujemy mosty dla pana starosty" dawno minęły. Teraz starosta sam musi się wziąć do roboty.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. iti #551537 | 83.20.*.* 09-02-2012 17:32

    Bardzo dobrze, że sprawa dróg wywołuje tak emocjonalne komentarze. No faktycznie nie jestem aż tak mocno zorientowany w funkcjonowaniu powiatu. Tylko tak na zdrowy rozum. Powiat, w odróżnieniu od gminy, nie posiada własnych dochodów i w całości jest finansowany z budżetu Państwa. Gdyby na wszystko starczało pieniędzy to niepotrzebny byłby starosta z armią radnych powiatowych a wystarczyłby jeden księgowy. Nie wiem czy to dobrze czy żle ale realia są takie, że aby dobrze rządzić gminą bądż powiatem trzeba posiadać umiejętność zdobywania środków z zewnątrz i tego może nasz starosta uczyć się od włodarzy gmin np, gminy Kętrzyn. Nie mam Focusa, Jeżdżę dość leciwym audi 80.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  6. Konsek #550356 | 164.127.*.* 08-02-2012 21:49

    Odpowiedź do "trochę zorientowanej" i do "iti". Widzę, że ani jedno ani drugie w ogóle nie jest zorientowane jak funkcjonuje powiat i jak jest finansowany. Jakby powiat miał środki finansowe to by gwizdał na udział środków gminnych.Powiat swoje inwestycje m.in. drogowe, realizuje w miarę swoich możliwości, aczkolwiek w ostatnim czasie zrobił bardzo dużo (odsyłam do sprawozdania z czteroletniej kadencji starosty Mordasiewicza) Ale przyznać trzeba zasada jest banalna - brak pieniędzy = brak inwestycji. Sęk jest w tym, że powiat kętrzyński jeden z biedniejszych powiatów (w najbiedniejszym województwie) jako jeden z nielicznych w Polsce REALIZUJE jakiekolwiek inwestycje. Proszę nie przeceniać możliwości władz powiatu. Od ich umiejętności i kompetencji nie zależy wykonywanie zadań lecz głównie od środków finansowych, na które składają się m.in. podatki. Ale skąd wziąć podatki jak taki jeden z drugim zamiast pracować woli wyciągać rękę do opieki po zasiłek i go przepija? Ale hołota zawsze ma stosunek roszczeniowy i błędne rozumowanie, że im się należy. Wychodzi z błędnego założenia, że ktoś krzyknie: moja droga jest nierówna, dziurawa, a na drugi dzień dromo wylewa nową nawierzchnię. A tak na marginesie to radny stwierdził, że asfalt jest popękany i latem rośnie trawa. Oznacza to, że droga ta w ogóle nie jest uczęszczana. Tak więc jak chce się jeździć "focusem" dobrą drogą to trzeba kierować się na Barciany. Ja również jeżdżę samochodem i zależy mi na lepszych drogach.Codziennie jeżdżę drogami w opłakanym stanie ale liczę się z eksploatacją auta, bo jak brzmi staropolska maksyma: "KTO NIE MA MIEDZI, TEN NIECH W DOMU SIEDZI" :P

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    1. alik #550331 | 83.9.*.* 08-02-2012 21:36

      Z tymi drogami jest tak jak z naszym całym państwem, totalny bajzel. Wg ustawy droga powiatowa to droga łącząca "stolice" gmin. Droga wojewódzka to droga łącząca miasta powiatowe itd. Wszystkie mniej ważne drogi na terenie gmnny powinny być drogami gminnymi. Niestety kiedyś (w poprzednim ustroju) były jeszcze drogi strategiczne i te obecnie są nadal drogami powiatowymi, choć dawno powinno się je przemianować na gminne. I tak dla Powiatu są to drogi o marginalnym znaczeniu więc nie łożą środków na ich remonty. Dla Gminy są to drogi obce i nie mają ochoty wydawać skromnych środków własnych na ich remont. A my mieszkańcy na codzień z nich korzystający możemy jedynie zanosić pobożne modły do Pana Boga, żeby nasz Burmistrz zrozumiał, że dla nas nie ma znaczenia czyja jest ta droga. Dla niego powinno mieć znaczenie, że to jemu powierzyliśmy nasze sprawy i to jego rozliczymy przy kolejnych wyborach.

      ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. Trochę zorientowana #549974 | 83.11.*.* 08-02-2012 17:44

        Z tymi drogami to jest tak: Są drogi gminne, powiatowe, wojewódzkie i krajowe. Za drogi gminne odpowiada, jak sama nazwa mówi, gmina a w imieniu gminy wójt. Za drogi powiatowe - samorządowy powiat a w imieniu powiatu zarząd powiatu a więc: starosta, wicestarosta i bodajże trzech członków zarządu (kupa ludu). Od umiejętności i kompetencji tych ludzi zależy jak te zadania będą wykonywane. Z opisywanych sytuacji wynika, że gminy (lepiej bądż trochę gorzej) jakoś sobie radzą. Powiat nie, więc wyciąga ręce po pieniądze przeznaczone na drogi gminne. Każda gminna złotówka przeznaczona na drogi powiatowe oznacza, że o tyle mniej wyremontowanych zostanie dróg gminnych. Ot i cała prawda.

        ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. tata #549768 | 195.47.*.* 08-02-2012 15:32

        Jak gmina korsze ma budować tą drogę jeśli ma zadłużenie na koniec 2011r. w wys. 58,82% dochodów budż. na 60% zadłużenia możliwego

        ! - + odpowiedz na ten komentarz

      3. iti #549746 | 83.11.*.* 08-02-2012 15:13

        "My" to znaczy kto? Każdy ma prawo do swoich poglądów. HJM także i on się z tym nie kryje. Ja także podzielam pogląd, że z budżetu gminy powinny być finansowane drogi gminne a z budżetu powiatu drogi powiatowe. I co tu za cwaniactwo?

        ! - + odpowiedz na ten komentarz

      4. Konsek #549560 | 83.18.*.* 08-02-2012 13:09

        Jak radny HJM z Drogosz jest przeciwny finansowaniu inwestycji w stosunku 50/50 to niech dofinansuje z własnej kieszeni i niech nie będzie takim cwaniaczkiem. My już go dobrze znamy. Zobacz więcej: http://korsze.wm.pl/90012,Spotkali-sie-b y-porozmawiac-o-drodze.html#ixzz1ln7TS2b r

        Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      5. iti #549438 | 83.11.*.* 08-02-2012 11:24

        Kochani. Nie kłóćmy się między sobą. Działajmy wspólnie. Próbujmy zmusić odpowiedzialnych do wykonywania swoich obowiązków. Przed wyborami to oni nam obiecują wszystko. Pójdzmy do naszych radnych powiatowych i zapytajmy czy godzą się z obecnym stanem rzeczy? Jeżeli tak to nie dajmy się więcej nabrać na czcze obietnice.

        Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      6. edi do poniżej #549276 | 80.55.*.* 08-02-2012 09:40

        Żal mi cię prostaczku. Pisać nie potrafisz, klawiatura klei ci się zapewne do palców z brudu a udajesz miastowego. Wbij sobie do głowy, choć nie jestem pewien, czy twój rozum to ogarnie, że obecnie we wsiach więcej mieszka ludzi pracujących poza rolnictwem niż rolników.

        Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      7. rng #549251 | 46.76.*.* 08-02-2012 09:21

        po co dlawiesniakow droga?,niech traktorami jezdza

        ! - + odpowiedz na ten komentarz

      8. edi #549191 | 80.55.*.* 08-02-2012 08:35

        "...co według umowy wyczerpało roszczenia powiatu wobec EDP Renewables". A co mają powiedzieć mieszkańcy Łankiejm, którym firma budująca wiatraki zniszczyła drogę? Mają chwalić EDP i władzę lokalną? A może powinni rozgłaszać wszem i wobec, że firmy budujące wiatraki niszczą droki i mają lokalną społeczność głęboko w d... Jeśli jakaś firma chce u was postawić wiatraki to bądźcie pewni, że wasze drogi mzostaną zniszczone i każdy potem powie, że to nie jego problem. 


        ! - + odpowiedz na ten komentarz