Piątek, 20 września 2019. Imieniny Eustachego, Faustyny, Renaty

Zderzenie dwóch pojazdów. Kobieta z podejrzeniem urazu kręgosłupa trafiła do szpitala

2019-09-03 22:26:33 (ost. akt: 2019-09-04 08:27:39)

Autor zdjęcia: OSP Korsze

We wtorek, 3 września przy ul. Wolności w Korszach zderzyły się dwa auta osobowe. Podróżowały nimi łącznie cztery osoby. Jedna z nich trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło ok. godz. 8.00. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 34-letni mieszkaniec Korsz kierujący bmw wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, wymusił pierwszeństwo przejazdu na prawidłowo jadącym kierowcy volkswagena lupo.

- Kierowcą tego drugiego pojazdu była 54-letnia mieszkanka Korsz, która z podejrzeniem urazu kręgosłupa oraz klatki piersiowej. Volkswagenem podróżował również mąż i 2,5-letnie dziecko. Na szczęście, podobnie jak kierowca bmw, nie odnieśli żadnych obrażeń - informuje st. sierż. Anna Baluta z Komendy Powiatowej Policji w Kętrzynie.

Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierowcy byli trzeźwi.

Oprócz policji i Zespołu Ratownictwa Medycznego na miejscu interweniowali strażacy z Kętrzyna i OSP Korsze.

car
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. widzę wszystko i wszystkich #2788327 | 164.127.*.* 9 wrz 2019 09:53

    Te parkowanie przy przedszkolu to jakaś tragedia. Jadąc od strony skrzyżowania stoi znak B 36 - zakaz zatrzymywania się, a ludzi i tak zatrzymują się "tylko na chwilę" żeby odebrać dziecko z przedszkola. Kiedyś drogówka z Kętrzyna waliła mandaty jak leci, ale i to nic nie pomogło bo dalej było jak wcześniej. Kierowca bmw mógł nie widzieć auta jadącego z lewej strony ponieważ przed drogą podporządkowaną ( wjazd na górkę do przedszkola ) stały auta. Pani jadąca vw także mogła nie widzieć wyjeżdżającego bmw bo stojące na drodze auta zasłaniały widok drogi podporządkowanej. Oczywiście tak jak mówią przepisy- kierowca ma obowiązek upewnić się czy nie nadjeżdża inne auto drogą główną, ale jak ma to zrobić skoro na drodze ( zakazie ) stoją inne auta? ma wysiąść i podbiec do drogi sie upewnić czy nic nie nadjeżdża? Zanim wróci to to może już coś jechać. Ktoś powie - "a po co on tam wjeżdżał skoro widział ,że stoją auta na drodze i jest słaba widoczność? Ano może jak wjeżdżał na "górkę" to tych aut nie było. Należałoby zabezpieczyć monitoring z przedszkola ( o ile takowy istnieje- a powinien ) i wtedy przyjrzeć się samochodom zaparkowanym tuż przy wjeździe na "górkę". Z tym jednoznacznym stwierdzeniem co do winy kierowcy bmw bym polemizował. Powołać biegłych ( ale nie tych partaczy kętrzyńskich )i niech dochodzą winy.Ale to tylko niezawistny Sąd może rozstrzygnąć. Jedno wiem- łatwo bym się nie poddał.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    Zagraj w GRY.wm.pl

    • Goodgame Empire
    • Goodgame Big Farm
    • Goodgame Poker
    • Shadow Kings - The Dark Ages